Tęsknię, mój teatrze

Każdy dzień podobny do poprzedniego. Cztery ściany, dwadzieścia cztery godziny. Każda godzina w jakimś uśpionym rytmie. Wszystko zamglone, w przygaszonych barwach. Każdemu czegoś brakuje w tych trudnych czasach. Każdy czuje jakiś brak, jakąś pustkę. Opowiem Wam o mojej pustce. Od niemalże trzech lat pracuję w dziale obsługi widowni w Teatrze Zagłębia. Ta praca – choć w wymiarze dorywczym – stała się elementarną częścią mnie, mojej rzeczywistości i mojego poczucia sensu. […]