zaraza sięga aż do mózgu

W pokoju obok mama rozmawia z babcią na wideoczacie stanowczo za głośno. Nie wiem, czy jest świadoma tego, że nie ma w ogóle takiej potrzeby, bo gdyby babcia nie umiała czegoś dosłyszeć, pokręciłaby tylko głośnikiem i już usłyszałaby dokładniej. Nie będę jednak zwracać mamie uwagi. Tak jest też w porządku. Babcia mieszka sama i martwi nas to, że jest w odosobnieniu. Nie możemy ani do niej przyjechać, ani wziąć ją […]